Spis treści
- Wprowadzenie
- Inteligencja emocjonalna
-
Pytania
- Czy Pana zdaniem pedagog w szkole muzycznej powinien cechować się wysoką inteligencją emocjonalną? Dlaczego?
- Które cechy uważa Pan za najistotniejsze?
- W jaki sposób dzięki inteligencji emocjonalnej może kształtować/wpływać na swoich uczniów i ich edukację muzyczną?
- W jaki sposób pedagog może rozwijać inteligencję emocjonalną u swojego ucznia kształcącego się w szkole muzycznej? Czy jest to potrzebne?
- W jakich obszarach uczeń szkoły muzycznej powinien wykorzystywać kompetencje społeczno-emocjonalne?
- Jakie zagrożenia niesie za sobą niski poziom kompetencji społeczno-emocjonalnych u ucznia i nauczyciela?
- Czy nauczyciele wystarczająco wspierali uczniów w rozwijaniu i kształtowaniu sfery społeczno-emocjonalnej?
- Podsumowanie
- Źródła
Wprowadzenie
Celem niniejszej pracy jest - jak można wywnioskować z tytułu - przedstawienie i omówienie znaczenia oraz roli inteligencji emocjonalnej w szkolnictwie artystycznym, z perspektywy pedagoga i ucznia. W zagadnieniu dot. pracy pojawiło się wiele pytań pomocnicznych:
- Czy Pana zdaniem pedagog w szkole muzycznej powinien cechować się wysoką inteligencją emocjonalną? Dlaczego?
- Które cechy uważa Pan za najistotniejsze?
- W jaki sposób dzięki inteligencji emocjonalnej może kształtować/wpływać na swoich uczniów i ich edukację muzyczną?
- W jaki sposób pedagog może rozwijać inteligencję emocjonalną u swojego ucznia kształcącego się w szkole muzycznej? Czy jest to potrzebne?
- W jakich obszarach uczeń szkoły muzycznej powinien wykorzystywać kompetencje społeczno-emocjonalne?
- Jakie zagrożenia niesie za sobą niski poziom kompetencji społeczno-emocjonalnych u ucznia i nauczyciela?
- Czy nauczyciele wystarczająco wspierali uczniów w rozwijaniu i kształtowaniu sfery społeczno-emocjonalnej?
Dodatkowo, obecne są również materiały, z których mieliśmy skorzystać. Je również pozwolę sobie wymienić oraz dodać do nich odwołania, w celu bardziej sprawnego cytowania.
- 1Znaczenie inteligencji emocjonalnej w pracy nauczyciela - Paulina Grabowiec (2013) - Edukacja Humanistyczna nr 1 (28), 59-65
- 27 cech osób o wysokiej inteligencji emocjonalnej - Minds of Hope, na podstawie badań T. Bradberry
- 3Inteligencja emocjonalna - szczypxa teorii i garść wskazówek dla rodziców - Marta Matuszewska
Pracę została napisana z wykorzystaniem źródeł wymienionych powyżej, źródeł wymienionych w sekcji Źródła oraz doświadczeń własnych. Dodatkowo, w pracy można znaleźć wiele linków, które poprowadzą do odpowiednich stron, z których można dowiedzieć się dużo więcej na zadany temat.
Inteligencja emocjonalna
Dla porządku, przytoczę termin inteligencji emocjonalnej. Jest to pojęcie odnoszące się do zdolność rozpoznawania przez nas naszych własnych uczuć i uczuć innych, do zdolności motywowania się i kierowania emocjami zarówno naszymi własnymi, jak i osób, z którymi łączą nas jakieś więzi.[3]
Inteligencja emocjonalna nie ma zatem praktycznie nic wspólnego ze zwykłą inteligencją - tą mierzoną ilorazem inteligencji IQ[4]. Jak również można wyczytać w artykule [3] :
Można zatem śmiało stwierdzić, że inteligencja jednostki nie ma żadnego wpływu na jej zdolności wyrażania i odbierania emocji. Z tego wynika, że nie wszyscy mądrzy uczniowie czy nauczyciele są dobrymi ludźmi i odwrotnie - nie każdy ograniczony poznawczo uczeń będzie od razu złą osobą.
W innej pracy [2] można również wyczytać, że:
Pytania
Po krótkim wprowadzeniu przejdę zatem do odpowiedzi na proponowane pytania pomocnicze. Dla przypomnienia, odpowiedzi udzielam na podstawie źródeł oraz doświadczeń własnych. Do każdego źródła będę się oczywiście odwoływał przy pomocy przypisów.
Czy Pana zdaniem pedagog w szkole muzycznej powinien cechować się wysoką inteligencją emocjonalną? Dlaczego?
Pytanie podzielone jest na 2 człony, pozwolę sobie zatem odpowiedzieć na nie po kolei, w dwóch kolejnych akapitach.
Moim zdaniem, pedagog jak najbardziej powinien cechować się wysoką inteligencją emocjonalną, w parze z inteligencją poznawczą. Dotyczy to dowolnych pedagogów, czy to nauczycieli w przedszkolach, szkół prywatnych czy publicznych, oraz uczelni wyższych.
Dzięki wysokiej inteligencji poznawczej, taki pedagog będzie osobą kompetentną w swej dziedzinie, a dzięki inteligencji emocjonalnej - zdolną do właściwej interpretacji sygnałów wyrażanych przez swoich podopiecznych. Dzięki temu z pewnością łatwiejsze będzie dostosowanie tempa przedstawiania materiału, czy ogólnie - pracy, do nastroju i poziomu zmęczenia uczniów. Generalnie, wszystkie benefity opisane w jednym z dostarczonych źródeł. [1], strona 3.
Które cechy uważa Pan za najistotniejsze?
Tutaj zapewne należy odwołać się do 7 cech, wymienionych w jednym z dostarczonych źródeł [2]. Pozwolę sobie przytoczyć je poniżej. Po definicje i więcej informacji odsyłam do artykułu.
- Ciekawość i zainteresowanie innymi - (...)
- Asertywność - (...)
- Zaraźliwy opxymizm - (...)
- Umiejętność nazywania emocji - (...)
- Nie są obrażalskie - (...)
- Wybaczają i jednocześnie pamiętają - (...)
- Potrafią powiedzieć szybko STOP swoim monologom wewnętrznym - (...)
Według mnie, najistotniejsze cechy to ciekawość i zaintersowanie innymi, asertywność oraz umiejętność nazywania emocji. Dość ciekawa jest ta ostatnia, ponieważ jej posiadaczom z pewnością dużo łatwiej jest - dzięki znajomości emocji u siebie - domyślić się, co może czuć druga osoba. Należy również pamiętać, że zaangażowanie emocjonalne może być niebezpieczne - łatwo się przywiązać do kogoś, albo kogoś do siebie, co następnie negatywnie będzie wpływać na poziom autorytetu nauczyciela, w relacji pedagog ↔ uczeń.
Myślę również, że można te cechy podsumować trzema prostszymi: pewność siebie, spokój oraz empatia. Połączenie tych cech wskazuje na wysokie EQ oraz powinno doskonale pomóc w dowolnych interakcjach międzyludzkich - nie tylko pracy czy działalności pedagogicznej.
W jaki sposób dzięki inteligencji emocjonalnej może kształtować/wpływać na swoich uczniów i ich edukację muzyczną?
Wpływ ten jest ogromny. Jak można wyczytać w jednej z prac [1], strona 6.:
Muzyka sama w sobie wiąże się z emocjami - ich przekazem, odzwierciedlaniem czy imitacją. Pedagog nie powinien zaburzać procesu chłonięcia przez ucznia wszystkich środków wyrazu płynących z muzyki. Jeżeli uczeń nie będzie czuł się dobrze na lekcji, z pewnością nie osiągnie swojego pełnego potencjału, zatem kluczowe jest dostosowanie nauczyciela do stanu emocjonalnego ucznia.
Zatem, nauczyciel poprzez inteligencję emocjonalną może bezośrednio wpływać na samopoczucie i zachowanie uczniów, co później przełoży się na ich tempo rozwoju. Ja osobiście w swojej karierze trafiłem na bardzo wyrozumiałych pedagogów, którzy - nawet podczas dość surowej krytyki - potrafili wyzwolić we mnie uczucie, że ich uwagi są potrzebne, a owe niepowodzenie jest jedynie przejściowe. Uważam, że jest to cecha godna naśladowania oraz świadczy o ich wysokiej EQ.
W jaki sposób pedagog może rozwijać inteligencję emocjonalną u swojego ucznia kształcącego się w szkole muzycznej? Czy jest to potrzebne?
Na drugie pytanie częściowo odpowiedziałem wyżej, natomiast tutaj oczywiście dołożę trochę informacji. Odwołam się szeroko do jednego ze źródeł [3].
- Pomóż dziecku w nazywaniu własnych stanów emocjonalnych
- Mów o swoich uczuciach na co dzień
- Nie zaprzeczaj uczuciom dziecka
- Wplataj w zabawę naukę odczytywania i nazywania uczuć
- Ucz dziecko wyrażania własnych potrzeb
- Nagradzaj, doceniaj, podkreślaj postępy dziecka
Pomóż dziecku w nazywaniu własnych stanów emocjonalnych - można to zrobić chociażby poprzez nazywanie emocji związanych z utworem, współbrzmieniem, dźwiękiem oraz odwoływanie się przy pomocy tych informacji do emocji w prawdziwym życiu. Często można również wykryć stan emocjonalny podopiecznego dzięki porównaniu odpowiedzi na ten sam fragment. Jeżeli na to samo współbrzmienie, w różne dni, uczeń odpowie innymi emocjami, to na tej podstawie już można coś wywnioskować.
Mów o swoich uczuciach na co dzień - można to przekształcić na mówienie również o tym, jakie emocje wywołuje we mnie dane dzieło. Cel jest tożsamy z tym określonym w poprzednim punkcie.
Nie zaprzeczaj uczuciom dziecka - niezwykle ważny punkt. Podczas niektórych lekcji, jeden z pedagogów często niejako narzucał, jakie emocje są związane z danym dziełem i nie pozwalał na podważenie tego stanowiska. Moim zdaniem jednak, bardzo kształcące jest danie uczniowi pewnego rodzaju pola do popisu. Pomoże to zarówno w pracy z utworem, jak i rozwoju EQ.
Wplataj w zabawę naukę odczytywania i nazywania uczuć - poprzednie 3 punkty sprowadzają się do tego, więc tutaj nic nie dodam.
Ucz dziecko wyrażania własnych potrzeb - może to być chociażby poprzez zachęcanie do mówienia czy w sali jest za zimno, za ciepło, czy jest wygodnie czy nie. Uczeń nie powinien się bać mówić o swoich potrzebach podczas lekcji, ponieważ wpływa to na jego samopoczucie i - jak opisałem wcześniej - na potencjał, który jest w stanie osiągnąć.
Nagradzaj, doceniaj, podkreślaj postępy dziecka - kolejny niezwykle ważny punkt, szczególnie w dziedzinie pedagogiki muzyki. Tutaj efekty bardzo łatwo zmierzyć. Wpadki zdarzają się praktycznie zawsze, ale również praktycznie zawsze udaje się wypracować coś dobrego. Poprzez odpowiednie chwalenie oraz wyrażanie emocji podczas pracy z uczniem, taki podopieczny łatwo może nauczyć się interpretować emocje nauczyciela. To z kolei pomoże mu w takowej interpretacji w życiu codziennym.
Podsumowując tę sekcję, podczas pracy z uczniem, jego inteligencję emocjonalną można rozwijać na szereg sposobów. Przy tym należy również być bardzo uważnym, ponieważ - poza rodzicami - jesteśmy bardzo wysoką inspiracją dla dziecka, a nasze działania mają bezpośredni wpływ na jego przyszłość.
W jakich obszarach uczeń szkoły muzycznej powinien wykorzystywać kompetencje społeczno-emocjonalne?
Krótką odpowiedzią jest: we wszystkich. Tutaj jednak - według mnie - warto zwrócić uwagę na wymienione niżej aspekty. Nie są one aż tak widoczne na pierwszy rzut oka, natomiast w życiu praktycznie każdego artysty odgrywają szczególną rolę.
Interpretacja odbioru - umiejętność wykorzystania analizy uczuć innej osoby pozwoli na samodzielną ocenę, czy występ został przyjęty pozytywnie, czy nauczycielowi podoba się to, co wychodzi spod palców itp.
Dostosowanie się do odbiorcy - szczególnie ważne u np. kompozytorów czy aranżerów. Umiejętność oceny, w jaki sposób słuchacze odbierają naszą twórczość jest kluczowa. Pozwala bowiem na pisanie utworów, które ludzie będą słuchali z większą przyjemnością i - co za tym idzie - przełoży się na wyższą frekwencję na koncertach, czy - idąc dalej - wyższą sprzedaż płyt itp.
Samodoskonalenie - interpretacja uczuć powinna być również rozwinięta w samoanalizie. Artysta powinien pracować nad sobą tak, by nadmierne negatywne emocjie nie przekładały się na gorszą jakość wykonania.
Obszarów zastosowania kompetencji społeczno-emocjonalnych jest oczywiście dużo więcej, postanowiłem się natomiast skupić jedynie na tych, które prawdopodobnie nie są aż tak trywialne jak inne.
Jakie zagrożenia niesie za sobą niski poziom kompetencji społeczno-emocjonalnych u ucznia i nauczyciela?
Na to pytanie zapewne również udało mi się częściowo odpowiedzieć już przy okazji poprzednich, dla porządku i uzupełnienia jednak, napiszę tutaj wszystko ponownie.
U ucznia przyniesie to przede wszystkim trudności w pracy z pedagogami. Taka osoba nie będzie potrafiła odebrać sarkazmu czy faktycznej krytyki, nie będzie potrafiła rozmawiać z pedagogami i rówieśnikami, co z pewnością negatywnie wpłynie na samopoczucie.
U nauczyciela sprawi to natomiast, że uczniowie na lekcjach będą się czuli po prostu źle, co - po raz kolejny to podkreślę - negatywnie wpłynie na osiągnięty potencjał.
Czy nauczyciele wystarczająco wspierali uczniów w rozwijaniu i kształtowaniu sfery społeczno-emocjonalnej?
Odpowiadając na to pytanie - zgodnie z poleceniem - należy się odwołać do swoich doświadczeń wieloletniej edukacji muzycznej. Dla nadania kontekstu, moja edukacja muzyczna trwa już 18 lat. Pierwsze 10 lat uczyłem się prywatnie, jedynie gry na fortepianie, następnie - w roku 2017 - zdałem egzamin wstępny do klasy organów w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia im. Ryszarda Bukowskiego we Wrocławiu, gdzie kształciłem się kolejne 6 lat. Po obronieniu dyplomu zostałem przyjęty do klasy organów AMKL.
Myślę, że można zatem śmiało powiedzieć, że mam bogate doświadczenie z pedagogami. Oczywiście, nazwisk tutaj nie będę wymieniał, podam jednak charakterystykę niektórych osób, o których - według mnie - warto powiedzieć przy okazji tej pracy.
Wszyscy moi nauczyciele prywatni byli wyrozumiali i wspierający. Jest to dość zrozumiałe, zważywszy na to, że od atmosfery na zajęciach zależy ilość klientów oraz zarobek. Jak wspominałem w jednym z akapitów wyżej - miałem duże szczęście, ponieważ wszyscy ci pedagodzy potrafili doskonale do mnie przemówić, niezależnie od mojego czy ich humoru.
Nieco gorzej sprawa miała się w placówkach publicznych - szkoła podstawowa czy gimnazjum. Tutaj nauczyciele często bagatelizowali potrzeby uczniów, przez co atmosfera na zajęciach była po prostu ciężko oraz - co niejako potwierdza moje uwagi dot. potencjału - trudniej się uczyło. Często po ocenach całej klasy można było dużo powiedzieć o atmosferze na zajęciach.
Jeżeli chodzi natomiast o edukację muzyczną, to tutaj również mi się poszczęściło - nie trafiłem na żadnego pedagoga, który nie potrafiłby pracować z ludźmi czy nie był wyrozumiały. Myślę, że może mieć na to wpływ profesja - ludzie na co dzień związani z muzyką, czyli jednak sztuką w której te emocje odgrywają ogromną rolę, łatwiej potrafią o emocjach mówić, przekazywać je oraz odbierać.
Podsumowanie
Przyszedł czas na zakończenie pracy. Krótko podsumowując, jako nauczyciel należy z pełną świadomością traktować emocje i rozmawiać o nich, ponieważ to pedagog jest kolejną osobą po rodzicach, która ma na rozwój największy wpływ.
Uczeń z kolei powinien ten szczególny rodzaj inteligencji pielęgnować i rozwijać, ponieważ bardzo mu to pomoże w życiu codziennym, nie tylko w placówce edukacyjnej.